Gwałtowny rozwój postępu technicznego przekłada się na zalew rynku elektroniki domowej licznymi modelami urządzeń. Komputery, telewizory, systemy audio czy smartfony – ich liczba rośnie gwałtownie, są obecne w każdym domu i w każdej kieszeni. Co ważne, rynek ten jest bardzo konkurencyjny, producenci z całego świata zalewają go nowymi propozycjami walcząc cały czas o nowych klientów. Ma to znaczący wpływ na spadek cen, a w rezultacie działa na naszą – nabywców – korzyść.

Kupowanie stało się dużo prostsze. Nie trzeba, tak jak dawniej, planować wyprawy do sklepu licząc na to, że pożądany przez nas sprzęt akurat będzie na półce. Dzisiaj nie musimy nawet ruszać się z domu – wystarczy połączenie z siecią i trochę wolnego czasu. Setki internetowych sklepów działają w systemie 24/7 oferując nie tylko dziesiątki tysięcy urządzeń wraz z dostawą do domu, ale także możliwość internetowego sfinalizowania transakcji. Lub nawet uzyskania w ten sposób kredytu na raty, bez żadnych dodatkowych formalności i marnowania czasu na wizyty w banku.

Nic więc dziwnego, że to bogactwo wyboru może spowodować swego rodzaju oszołomienie u nabywcy, który wiedział, że chce coś kupić, ale po kilku minutach oglądania kolorowych witryn sklepów w internecie, całkowicie się zagubił. Zakup elektroniki, szczególnie tej z wyższej półki cenowej, to dość poważna decyzja. W zależności od naszych potrzeb i zasobności portfela, możemy wydać na nią nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, szczególnie jeśli chcemy kupić telewizor z wielkim ekranem albo zestaw audio klasy high-end. Jednak nawet wzmacniacz do 1000 zł wymaga zastanowienia się nad zakupem i przeanalizowania rynkowej oferty. Nikt nie lubi przecież wyrzucać pieniędzy w błoto, prawda?

Skoro jesteśmy już przy systemach audio, wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację – kupiliśmy mieszkanie w bloku, mamy w nim główny salon, w którym chcemy postawić telewizor i jakiś system audio. Rodzi się pytanie – co wybrać? Oczywiście odpowiedź na nie zależy od nas samych. Przyjmijmy, że wybraliśmy już telewizor z dużym ekranem, w salonie chcemy oglądać filmy, ale oczywiście słuchać też muzyki. Zastanawiamy się, jaki zestaw kupić. Na co musimy zwrócić uwagę?

Podstawową kwestią przy wyborze zestawu muzycznego jest jego przeznaczenie. Czy będziemy chcieli głównie oglądać filmy ze źródeł dobrej jakości, wyposażone w wielokanałową ścieżkę dźwiękową? Czy może bardziej zależy nam na jakości muzyki, ale jednocześnie chcielibyśmy korzystać z różnych źródeł? A może po prostu lubimy posłuchać sobie czasem radia i wrzucić do odtwarzacza płytę z melodyjnym popem? A może jesteśmy bezkompromisowym konserwatystą, dla którego liczy się jedynie najwyższa jakość dźwięku? Od odpowiedzi na te pytania zależy nasze dalsze postępowanie.

Oczywiście należy pamiętać jeszcze o dwóch bardzo ważnych kwestiach – budżecie i wielkości pomieszczenia. To pierwsze wydaje się oczywiste – im więcej mamy pieniędzy, tym lepszy sprzęt kupimy – nie ma tu większej filozofii. Jedyne pytanie to – czy na pewno chcemy wydawać aż tyle? Większości użytkowników wystarczy prosty zestaw muzyczny za 1500 zł. Nie zauważą różnicy pomiędzy nim, a high-endowym zestawem za 50 tysięcy zł. Pytanie o wielkość pomieszczenia również ma swoje uzasadnienie. I chodzi tu nie tylko o gabaryty. Kupując zestaw ogromnych kolumn nie tylko całkowicie zagracimy sobie nasz mały pokój w bloku. Przerost ich mocy będzie taki, że słuchanie muzyki stanie się po prostu dyskomfortem – dla nas i naszych sąsiadów.

Wracając do sedna – jakie przykładowe zestawy wybrać? Jeżeli lubimy filmy, szczególnie te widowiskowe z dużą ilością strzelanin u wybuchów, wybierzmy zestaw ze wzmacniaczem AV. Wielokanałowym, wyposażonym w najnowsze rodzaje dekoderów i możliwość podłączenia wielu źródeł, w tym oczywiście sieci. Do tego zestaw tylu kolumn, ile mamy kanałów we wzmacniaczu. I oczywiście subwoofer. Bardziej ambitny meloman może wybrać jeden z dedykowanych wzmacniaczy sieciowych. Posiadają one możliwość czystego odtwarzania dźwięku na przykład z serwera komputerowego czy NAS, obsługę sieciowego radia i Spotify. W zależności od wersji kupić możemy typowy zestaw stereo i dwie kolumny lub wersję wielokanałową z kilkoma głośnikami. Zestaw dla niewymagających jest najłatwiejszym wyborem – może to być zintegrowana wieża wyposażona we własny system odtwarzania dźwięku, albo zewnętrzne kolumny – tu wybór cenowy i jakościowy jest ogromny. I wreszcie zestaw dla audiofila – to oczywiście temat na oddzielny artykuł, fora internetowe i strony z analizami brzmienia. Tu muszą paść takie słowa jak wzmacniacze lampowe, kolumny high-end, analogowe adaptery oraz oczywiście – grube tysiące złotych.

Niezależnie od tego jakim odbiorcą muzyki jesteśmy, czy chcemy na zestaw do niej wydać tysiąc czy 10 tysięcy złotych, warto przed zakupem przemyśleć dokładnie tę decyzję, żeby później móc cieszyć się długo krystalicznym brzmieniem.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here