Monitor z tunerem TV – na co zwrocic uwage przy wyborze

Wielu z nas coraz więcej czasu spędza przed monitorem komputerowym. Zdalna praca, obliczenia domowego budżetu, pisanie, czytanie stron www i forów, rozmowy ze znajomymi. A do tego godziny rozrywki – granie, oglądanie streamów z Twitcha czy filmów z YouTuba – zna to każdy z nas. Czasem jednak nachodzi nas ochota, żeby oderwać się od internetu i obejrzeć prawdziwą telewizję. Niestety, telewizor jest daleko – w dużym pokoju i zwyczajnie nie chce nam się iść taki kawał drogi. Czy można temu zaradzić?

Rozwiązaniem tego problemu jest kupno monitora z tunerem TV. Kilka słów na temat historii tego urządzenia. W zamierzchłych czasach telewizory i monitory zbudowane były na bazie kineskopów. Telewizja nadawana była w systemie analogowym, wymagała solidnego kawałka elektroniki do zdekodowania i wyświetlenia na ekranie. W tamtych czasach nikomu nie przyszło do głowy połączenie monitora z telewizorem – było to rozwiązanie kompletnie niedorzeczne i zbędne.

Monitory zresztą miały wtedy ekrany w o powierzchni w kształcie wycinka kuli i były – jak na nasze dzisiejsze wyobrażenia – przeraźliwie małe. 14 czy 15 cali to był standard i szczyt możliwości większości nabywców. Najbogatsi mogli sobie pozwolić na monitor mający 17 cali. W dodatku kolorowy. Na szczęście czasy się zmieniły, na rynek weszły wyświetlacze LCD, które w krótkim czasie osiągnęły bardzo przyzwoity pułap cenowy. Zarówno monitory, jak i telewizory, stopniowo przesiadły się na tę technikę wyświetlania obrazu. Równolegle do tych zmian, na rynek zaczęła wchodzić telewizja cyfrowa.

Monitor z tunerem TV

Zaczęło się od cyfrowych transmisji satelitarnych – standard – DVB-S i kablowych DVB-C. Potem uruchamiano kolejne nadajniki cyfrowej telewizji naziemnej – DVB-T. I tak po kilku latach standard cyfrowy doprowadził do całkowitego wyeliminowania sygnału analogowego przy przesyle kanałów telewizyjnych. Dla rynku nowych technologii oznaczało to tyle, że niewielki dekoder cyfrowy można było bez kłopotu zmieścić w obudowie wyświetlacza LCD. Jeżeli do kompletu dołożyło się trochę dodatkowej elektroniki i wejść, powstawało nowe urządzenie – monitor z tunerem TV. Żeby coś sprzedać, musi być na to zapotrzebowanie i klienci chcący kupić nowy wynalazek.

Dlaczego ktoś w ogóle może chcieć kupić taką hybrydę monitora i telewizora?

Powodów może być kilka – pierwszy wymieniony jest na początku artykułu – wygoda. Nie chce nam się wstawać od komputera, spędzamy przy nim i tak większość czasu. Telewizję oglądamy rzadko, a często chcielibyśmy robić coś na komputerze, jednocześnie w dodatkowym oknie włączyć transmisję meczu czy coś innego, czego nie możemy obejrzeć w sieci.

Drugi powód to kwestia mieszkania. Jeżeli mamy kawalerkę, albo wynajmujemy tymczasowo małe mieszkanie, zwyczajnie nie mamy miejsca na dodatkowe graty. Chcemy mieć duży monitor? Na duży telewizor zabraknie już miejsca. Nie musimy wybierać – nasz problem rozwiąże monitor z wbudowanym tunerem TV. Z tym zagadnieniem wiąże się też trzeci powód – oszczędność pieniędzy. Urządzenie hybrydowe na pewno będzie tańsze niż oddzielny monitor i telewizor.

No dobrze, zdecydowaliśmy się już na zakup, chcemy mieć Monitor z tunerem TV – na co zwrócić uwagę przy wyborze? Pod uwagę należy wziąć kilka czynników. Przede wszystkim ważna jest wielkość ekranu. Nie musi być on tak gigantyczny jak w telewizorze stojącym w salonie. Przy monitorze komputerowym siedzimy dość blisko i całkiem możliwe, że również z tej odległości będziemy chcieli oglądać na nim telewizję. Przekątna zaczynająca się od 24-27 cali wydaje się tu logicznym wyborem. Jeżeli to nam nie wystarczy możemy kupić modele do 32 cali.

monitor

Standardem jest rozdzielczość Full HD, jeżeli chcemy mieć model bardziej przyszłościowy, możemy poszukać urządzenia z 4K. Dla dobra własnych oczu warto bliżej przyjrzeć się matrycy. W droższych modelach będzie to IPS, w tańszych możemy spotkać zwykłą TN, której kupowanie nie jest dobrym pomysłem, no chyba, że nasz budżet jest bardzo ograniczony. Kolejna rzecz to tuner telewizyjny. Tu raczej nie powinno być niespodzianki – potrzebujemy tuner DVB-T, no chyba, że mamy kablówkę, wtedy oczywistym wyborem jest DVB-C.

Należy jednak sprawdzić, czy nasza sieć kablowa będzie kompatybilna z danym modelem monitora. Ostatnia rzecz to oczywiście dodatki – rodzaje wejść, dodatkowe oprogramowanie, możliwość elastycznego wyświetlania obrazu w oknie w czasie pracy na komputerze. Pobór mocy i estetyka nie powinny być problemem – modele są raczej standardowe pod obu względami. A na koniec oczywiście cena urządzenia – to bardzo ważny parametr. Najtańsze monitory z tunerem TV kosztują około 500-600 zł, za najdroższe przyjdzie nam zapłacić nawet do dwóch tysięcy.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here