Okres przed świąteczny to istny szał zakupów. W pośpiechu jeździmy po centrach handlowych i hipermarketach, a promocje wodzą nas za nos. To czas obdarowywania bliskich – bynajmniej z założenia. Przy tak ogromnej gamie sprzętu w atrakcyjnych cenach, możemy również wykorzystać ten czas na spełnienie swoich, osobistych marzeń. Właśnie wtedy doradcy nakłaniają nie tylko do zakupu prezentów dla rodziny, ale czasami wychodzimy również z prezentem dla nas samych.
Logicznym jest, że kiedy dochodzi do wymiany jakiegoś konkretnego sprzętu w domu na przykład telewizora, to przebieramy w ofertach telewizorów. Gdy nagle zepsuje nam się lodówka, to gościmy w sklepach na działach z artykułami gospodarstwa domowego i … szukamy lodówki. Niestety nie zawsze jest to takie oczywiste. Obecnie na rynku większość sprzętów elektronicznych ma bardzo zbliżone funkcje takie jak chociażby : aparat fotograficzny, dostęp do internetu, wyświetlacz czy system operacyjny. Z góry zakładamy, że potrzebujemy konkretny sprzęt, a przy rozeznaniu okazuje się, że równie dobrze możemy skorzystać z kilku alternatyw jakie oferuje nam rynek multimediów. Dobrym sposobem na przyspieszenie procesu zakupowego, zaczynającego się od rozeznania jest określenie naszych potrzeb. Niby banalna rzecz, ale nikt na to nie zwraca uwagi. Bez tej elementarnej wiedzy będziemy mieli spore problemy z wyborem sprzętu lub co gorsza nie będziemy zadowolenie z zakupu. Bez celowe jest porównywanie sprzętów takich jak laptop czy tablet. Oba mają połączenie z internetem, czytelne wyświetlacze, zazwyczaj kamery przednią jak i tylną, oraz rozbudowany system operacyjny. Tablet nie ma klawiatury – żaden problem, bo na półkach w sklepach znajdziemy etui z wbudowaną klawiaturą. Laptop nie ma ekranu dotykowego – błąd, na rynku jest mnóstwo modeli z ekranem dotykowym, a do tego mamy ekran zaczepiony na specjalnych zawiasach, które umożliwiają złożenie sprzętu, dzięki czemu wyglądem będzie imitował tablet. Jak widać nie jest to takie proste i porównywanie parametrów, lub doszukiwanie się jakiś braków to droga donikąd. Jak więc bezpiecznie i z zadowoleniem przejść przez ten trudny szlak ?

Fundamentem są dobrze sprecyzowane potrzeby jak i określenie środowiska, w którym będziemy korzystać ze sprzętu. Jeżeli pracujemy dajmy na to na plikach, które otwierają się za pomocą konkretnego oprogramowania, to najpierw sprawdzamy wymagania takowych aplikacji. W większości przypadków tablet będzie miał za słabą moc obliczeniową, a przy okazji określimy minimalne wymagania sprzętowe nowego laptopa. Jeżeli dużo podróżujemy, a nasza rozrywka to przeważnie media społecznościowe i proste gry, to tutaj chyba bardziej sprawdzi się tablet. Jest mniejszy, poręczniejszy i łatwiej nad nim zapanować, bo na pewno lepiej jest mieć w rękach tablet siedząc na kanapie niż trzymać na kolanach rozkładany laptop. Co do wydajności – obecne tablety na pewno dadzą sobie radę, nawet z przeładowaną od gier pamięcią. Co do sprecyzowania środowiska, jest to równie istotne co sprecyzowanie samych potrzeb. Jeżeli ustalimy, że potrzebujemy laptop do pracy i na przykład redagujemy bardzo dużo tekstów to dobrze, żeby sam system uruchamiał się sprawnie. Gdy wena twórcza nie da nam spać, kilku sekundowe włączenie komputera sprawi, że nie umknie nam żadna myśl. W delegacji na konferencjach lub spotkaniach biznesowych to również ogromna zaleta, przy natłoku zadań. Wtedy też, wytrzymała bateria i nie wielka waga sprzętu będą dodatkowymi atutami. Tablet dla dziecka, to przede wszystkim centrum rozrywki. Nie kupujmy sprzętu z niskiej półki, bo frustracja z niedziałających gier będzie dużo bardziej uciążliwa niż ewentualna dopłata do lepszego modelu. Co do częstego podejścia rodziców – ” nie kupię takiego drogiego, bo i tak zaraz zniszczy ” – błąd. Od zabezpieczenia sprzętu są dodatkowe ubezpieczenia, które chronią od przypadkowych uszkodzeń. Sam wybór klasy sprzętu to komfort użytkowania. Oszczędzając przy zakupie, oszczędzamy przy użytkowaniu. Musimy być również świadomi ceny. Jeżeli oczekujemy od sprzętu wydajności, komfortu użytkowania i ładnego designu, to nie oczekujmy niskiej ceny.
Producenci sprzętu nie ułatwiają nam wyboru co chwila znacząco poszerzając oferty. Na rynku jest masa dobrego sprzętu i czasami trzeba się nieźle natrudzić, żeby wybrać coś dla siebie. Często jednak sami utrudniamy sobie ten proces. Zamiast zawężać – poszerzamy spektrum poszukiwań, co jest błędem. Przy dobrze sprecyzowanych potrzebach, szybko odrzucimy dużą część rynkowych nowości i spokojnie zastanowimy się nad kilkoma sprzętami, zamiast bez sensu przeglądać kolejne strony katalogów internetowych.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here